loading...

 

Tadeusz Marek Płużański (ur. 21 marca 1971 w Warszawie) – polski dziennikarz, historyk i publicysta. Nasz gość spotkał się dziś z uczniami klas VII i VIII. To niesamowite doświadczenie a możliwość spotkania z synem jednego ze współpracowników Witolda Pileckiego to wspaniała okazja do poznania prawdziwego świadectwa tamtych czasów.

 

Syn prof. Tadeusza Płużańskiego. Studiował w Instytucie Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego.

W Światowym Związku Żołnierzy Armii Krajowej redagował do 2012 „Biuletyn Informacyjny ŚZŻAK”. Publikował m.in. w „Biuletynie Informacyjnym” ŚZŻAK oraz w prawicowej prasie: „Najwyższym Czasie!”, „Naszej Polsce”, „Uważam Rze”, „W sieci”, „Do Rzeczy”, „ Tygodniku Solidarność”, „Gazecie Polskiej Codziennie” i „Gazecie Polskiej”. Objął funkcję szefa działu opinie w „Super Expressie”.

W 2013 został prezesem Fundacji „Łączka”, sprawującą opiekę i działalność wspierającą wobec Kwatery na Łączce. Zasiadł w Radzie Fundacji Reduta Dobrego Imienia – Polska Liga przeciw Zniesławieniom. Wszedł w skład Komitetu Obrony Dobrego Imienia Polski i Polaków. Został stałym komentatorem Telewizji Republika.

W listopadzie 2016 stanął na czele, powołanego wraz z Tomaszem Panfilem i publicystą Leszkiem Żebrowskim, Społecznego Trybunału Narodowego, który ogłosił infamię dla Bolesława Bieruta, Stefana Michnika, Władysława Gomułki i Zbigniewa Domino.

W lipcu 2017 objął stanowisko szefa publicystyki w TVP Info

 

 

Tadeusz Ludwik Płużański ps. Tadeusz Radwan (ur. 15 sierpnia 1920 w Miechowie, zm. 16 sierpnia 2002 w Warszawie) – uczestnik kampanii wrześniowej, członek PLAN następnie TAP, więzień stalinowski, historyk filozofii, pisarz, pedagog. 
11 listopada 1940 roku został aresztowany przez Gestapo, a następnie został skazany i trafił do obozu w Stutthof (więzień nr 10525). Przeżył m.in. dlatego, że przez dłuższy czas pracował w stolarni, a potem w kuchni. Wielu współwięźniów zawdzięcza mu życie, gdyż on nielegalnie dostarczał im dodatkowe porcje żywności, za co mógł zostać zastrzelony. W czasie pobytu w obozie Niemcy kazali utopić Płużańskiego w korycie za kradzież grochu. Przed śmiercią uratował go bernardyn o. Sylwester Niewiadomy, który przeciągnął go na inny blok i dał kurtkę z nowym obozowym numerem . Wyszedł z obozu dopiero z chwilą zakończenia wojny, 9 maja 1945 roku. Był jednym z najdłużej przebywających w obozie.

Po uwolnieniu z obozu koncentracyjnego Stutthof przeniósł się z Wybrzeża do Warszawy, by rozpocząć studia. Był sfrustrowany „swoją nieobecnością” w czasie walki spowodowaną pobytem w kacecie (lata 1940–1945).

Wspólnym znajomym Pileckiego i Płużańskiego był Makary Sieradzki, w jego domu w 1946 roku odbyło się ich pierwsze spotkanie. Płużański podczas okupacji nigdy nie widział Witolda Pileckiego[6], choć podczas pracy w konspiracji TAP miał z nim pośredni kontakt organizacyjny. Płużański zniechęcony panującą sytuacją w kraju usiłował wyjechać za granicę.

Pilecki chciał mu to umożliwić w zamian za przekazanie pierwszego meldunku do centrali – do ppłk. Kijaka. Dostarczenie meldunku nie powiodło się, ponieważ w Pilźnie na amerykańskim punkcie kontrolnym przekazano go do Pragi. Płużański na posterunku policji zniszczył meldunek „Witolda”. Po ucieczce z obozu dla internowanych dotarł do II Korpusu. Po udowodnieniu, że zna Pileckiego został przyjęty jako podporucznik tej formacji.

Otrzymał polecenie powrotu do Polski z misją kurierską (przywiózł pieniądze – 4100 USD, klisze z pisemnym pełnomocnictwem podpisanym przez generała Andersa, tekst instrukcji rządu).

Po powrocie został jednym ze współpracowników Witolda Pileckiego.

Płużański we wrześniu 1946 roku wprowadził do „grupy Witolda Pileckiego” Leszka Kuchcińskiego, swojego znajomego z początkowego okresu konspiracji[9] w TAP. Podczas śledztwa okazało się, że Kuchciński był podwójnym agentem i przyczynił się do zdekonspirowania wszystkich współpracowników rotmistrza Pileckiego. Agent Kuchciński przez kilka miesięcy prowadził inwigilację grupy, którą ułatwiło wspólne mieszkanie w Piastowie z Płużańskim.


07 lutego 07 lutego 32 285 Drukuj

Bądź na bieżąco

Telefon:

  • tel. / fax (91) 561 - 09 - 12

Adres:

Szkoła Podstawowa w Reptowie
Reptowo 96 A
73 - 108 Kobylanka
w. zachodniopomorskie

2015 - 2020 © Wszelkie Prawa Zastrzeżone

projektowanie, design, stron www, design,branding, projektowanie logo, aplikacje mobilne

do góry